Erekcja i prostata - męskie sprawy.
WHO - Światowa Organizacja Zdrowia definiuje zdrowie seksualne jako integrację biologicznych, emocjonalnych, intelektualnych i społecznych aspektów życia seksualnego, ważnych dla pozytywnego rozwoju osobowości, komunikacji i miłości. Jeśli którykolwiek z tych elementów nie funkcjonuje prawidłowo, cierpią na tym także pozostałe, co może prowadzić do wielostronnych zaburzeń, kompleksów i nieprawidłowej samooceny. O zaburzeniach mówimy wówczas, gdy zawodzi około 25% podejmowanych przez pacjenta prób. Przejściowe kłopoty ze wzwodem dotykają zdrowych mężczyzn, których organizm jest chwilowo przemęczony czy osłabiony, na przykład przebytym przeziębieniem. Wraz z poprawą kondycji, mijają bez komplikacji.
Medycyna zajmuje się biologicznymi aspektami zdrowia seksualnego. Najczęściej sygnalizowanymi problemami są tu zaburzenia erekcji i problemy z prostatą.
ED (erectile dysfunction) to, według WHO, stała lub powtarzająca się niemożność osiągnięcia lub utrzymania przez mężczyznę erekcji penisa, wystarczającej do satysfakcjonującej aktywności seksualnej. Problem ten, przez wielu panów wstydliwie skrywany, dotyczy kilku milionów mężczyzn w samej tylko Polsce; na świecie jest równie powszechnym zjawiskiem.
Czy warto przełamać wstyd i udać się do specjalisty? Tak, ponieważ problemy ze wzwodem i związana z nimi frustracja mogą rzutować na jakość wielu dziedzin życia pacjenta, nie tylko na sferę seksualną, zaś umiejętnie dobrana terapia daje niemal stuprocentową gwarancję poprawy lub całkowitego wyleczenia. Nie musi mieć znaczenia wiek pacjenta, ponieważ po 50 roku życia, jak wynika z badań, problemy w tej delikatnej sferze dotykają blisko 50% mężczyzn. Nie wszystkie przypadki są aż tak poważne czy przewlekłe, by szukać pomocy lekarskiej, ale z pewnością lepiej udać się do specjalisty, niż zażywać na własną rękę "cudowne" środki na potencję, ponieważ mogą one, paradoksalnie, pogłębić przyczyny powodujące zaburzenia erekcji.
Cukrzyca, nadciśnienie, choroba wieńcowa czy starszy wiek nikogo nie muszą skazywać na seksualną abstynencję. Swoje problemy należy powierzyć specjaliści - urologowi, doświadczonemu w leczeniu podobnych przypadków.
Wśród przyczyn powodujących ED wyróżnia się dwie grupy: przyczyny organiczne i psychogenne. Te pierwsze dotyczą ośmiu na dziesięciu chorych i mogą być związane z innymi chorobami (m. in. choroby serca i nerek, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, miażdżyca, stwardnienie rozsiane, urazy miednicy i rdzenia kręgowego, choroby kręgosłupa), z zaburzeniami neurologicznymi, hormonalnymi, uszkodzeniami naczyń i ciał jamistych W tej grupie są również przyczyny wynikające z przyjmowania niektórych leków, w tym diuretyków, antyblokerów, antydepresyjnych, uspokajających, , a także związane z paleniem tytoniu, piciem alkoholu i narkotykami.
Przyczyny psychogenne, spotykane częściej u młodszych pacjentów, związane są z rozmaitymi lękami, poczuciem winy, pracoholizmem, osłabieniem więzi między partnerami, niską samooceną, lękiem przed ciążą partnerki czy chorobami wenerycznymi, obawą przed stosunkiem wynikającą z uprzednich, złych i traumatycznych doświadczeń.
Wbrew obiegowym opiniom, jesień życia nie jest pierwszoplanową przyczyną zaburzeń, po prostu po sześćdziesiątce organizm funkcjonuje w innym, wolniejszym tempie (wynika to między innymi z powolnego obniżania poziomu hormonów w organizmie) i, choć rzadsze, erekcje i orgazm są czymś całkowicie normalnym i oczekiwanym.
Jak wynika z obserwacji lekarzy, pacjenci zwlekają ze zgłoszeniem się do lekarza, czekając nawet kilka lat od wystąpienia problemu. Skromność i wstydliwość nie są tu dobrym doradcą, ponieważ w niektórych przypadkach im wcześniej rozpocznie się leczenie (w niemal stu procentach uwieńczone sukcesem!), tym większe szanse na pozbycie się problemu erekcji i towarzyszących mu zazwyczaj problemów: poczucia winy, unikania zbliżeń, rozpadu związku, obwiniania się o porażkę i utratę "normalności". Trzeba wiedzieć, że niekiedy zgłoszenie lekarzowi problemów z erekcją doprowadzić może przy okazji do ujawnienia innych, podstępnych chorób, o których pacjent dotychczas nie wiedział, np. choroby wieńcowej, łagodnego rozrostu stercza, cukrzycy. Dlatego tak ważne jest by bez wahania i skrępowania szukać pomocy urologa.
Pamiętajmy, że seks ma korzystny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne, ponieważ powoduje pozytywne zmiany w mózgu, a ponadto jest jednym z najsilniejszych mechanizmów więziotwórczych między partnerami. Jeśli chodzi o stronę fizyczną, aktywność seksualna pobudza układ krążenia, a także układ mięśniowy i oddechowy.
W umiarkowanych i łagodnych zaburzeniach erekcji ogromne znaczenie ma profilaktyka. Systematycznie stosowana, pozwoli usunąć przejściowe zaburzenia bądź wcale do nich nie dopuści.
Bardzo ważna jest aktywność fizyczna zamiast siedzącego trybu życia, a w przypadku znacznego obciążenia pracą - nie doprowadzanie do pracoholizmu. Poza tym świadomy, aktywny wypoczynek, świadomie odstresowujący. Odpowiednio dobrana dieta (np. dieta śródziemnomorska), bez potraw tłustych i ciężkostrawnych, urozmaicona owocami morza, jagnięciną, baraniną, jajami, dużą ilością warzyw, piciem rozsądnych ilości czerwonego wina. Doskonale działa urozmaicenie seksu, masaż erotyczny i wydłużenie gry wstępnej.
Jeśli to nie pomaga, trzeba szukać pomocy w dobrych, renomowanych klinikach, które mają duże doświadczenie w prawidłowym diagnozowaniu przyczyn i które są znane ze skuteczności leczenia pacjentów. W żadnym wypadku nie jest wskazane samoleczenie, kupowanie "cudownych" preparatów, maści, pigułek. Nie warto ryzykować, zwłaszcza, że lekarz specjalista skutecznie pomoże!
Innym męskim problemem jest prostata. To część składowa męskiego układu płciowego, zwana gruczołem krokowym (inna nazwa: stercz).
Prostata umiejscowiona jest poniżej pęcherza moczowego, a ponieważ przebiega przez nią część sterczowi cewki moczowej, w przypadku przerostu stercza zaczynają się widoczne problemy, m. in. z oddawaniem moczu. To spotyka około 2.000.000 mężczyzn w Polsce najczęściej panów po pięćdziesiątym roku życia. Im mężczyzna starszy, tym większe prawdopodobieństwo, że z wiekiem nastąpi łagodny rozrost gruczołu krokowego. Choroby prostaty mogą powodować także inne dolegliwości, jak stany zapalne, zwłaszcza u młodszych mężczyzn i nowotwory.
Nawet, jeśli nie dzieje się nic niepokojącego, pacjenci po 50 roku życia powinni dwa razy w roku wykonywać badania kontrolne u dobrego lekarza. Bowiem im szybciej nastąpi rozpoznanie problemu, tym skuteczniejsze będzie leczenie.
Łagodny rozrost prostaty jest spowodowany coraz silniejszym, z wiekiem pacjenta, wytwarzaniem dihydrotestosteronu. Objawy są dość przykre i dokuczliwe: pacjenci skarżą się na wielokrotne w ciągu nocy korzystanie z toalety a mimo to utrzymujące się uczucie źle opróżnionego pęcherza. Mimo wysiłków i chęci oddania moczu, opróżnianie pęcherza moczowego jest utrudnione, obserwuje się przerywany strumień moczu, wyciekanie moczu kroplami lub całkowite zatrzymanie moczu, powodujące silny ból.
Choroba postępuje zwykle bardzo powoli, ale nieleczona niesie ze sobą poważne komplikacje: kamicę pęcherza moczowego, uszkodzenia nerek czy całkowitą niemożność oddania moczu. Nie należy odkładać wizyty u lekarza, ponieważ bardzo podobne objawy mogą zwiastować chorobę nowotworową. W statystykach umieralności ma ona bardzo wysoką, drugą pozycję, dlatego warto jak najszybciej zweryfikować niepokojące objawy i wykluczyć raka prostaty lub natychmiast rozpocząć leczenie.
Wielu pacjentów krępuje to, że poza wywiadem i badaniem moczu, konieczne jest bardzo w tym wypadku ważne badanie per rectum, czyli ocena gruczołu krokowego w badaniu przez odbytnicę. Normalny, zdrowy gruczoł jest niewielki, ma owalny, lekko spłaszczony kształt porównywany wielkością i formą do zwykłego kasztana. Tym badaniem wprawny lekarz sprawdza, czy prostata jest gładka, bez deformacji i guzów, jaką ma wielkość i konsystencję. Ocenę zalegania moczu można wykonać przy pomocy badania ultrasonograficznego po oddaniu moczu przez pacjenta. Określa się też poziom PSA (prostate specyfic antigen - specyficzny antygen, sterczowy), czyli poziom białka produkowanego przez komórki nabłonkowe gruczołu krokowego, co daje informacje o stanie prostaty. Z kolei endoskopia pozwala na ocenę cewki moczowej i pęcherza od wewnątrz. W niektórych przypadkach konieczna może się okazać biopsja cienko lub gruboigłowa, USG dróg moczowych i wiele innych specjalistycznych badań.
Medycyna ma wiele sposobów leczenia łagodnego przerostu gruczołu krokowego, od terapii farmakologicznej po radykalne działania chirurgiczne. Lekarz powinien przedstawić pacjentowi możliwe sposoby leczenia, informując o ich dobrych stronach i ewentualnym ryzyku, jakie niosą ze sobą, a następnie wspólnie z nim zdecydować, jaką drogę wybierają.
Podstawą jednak jest wnikliwa, dobra diagnoza oparta na wszechstronnych badaniach. Nie należy lekceważyć żadnego z zaleconych badań, ponieważ lekarz musi mieć całkowitą pewność, że pacjent cierpi na łagodny przerost gruczołu krokowego a nie na zapalenie prostaty czy raka, które mogą być z nim mylone przy niepełnej diagnostyce.
Warto korzystać z dobrych klinik, specjalizujących się w rozwiązywaniu męskich problemów, bo choć problemy z prostatą zaczynają się zwykle po pięćdziesiątce, to w wieku 80-90 lat ma je aż ośmiu mężczyzn na dziesięciu! Nieleczona lub źle zdiagnozowana, prostata może przysporzyć wielu cierpień, wstydu i prawdziwych upokorzeń. Nie warto czekać na wizytę u lekarza. Najlepiej zrobić to już, od razu, jeszcze dzisiaj.
Warszawa tel. (22) 830-04-09, Chorzów tel. (32) 346-01-85